Płukanki na gardło

Infekcje są najczęstszą przyczyną bólu gardła. Zazwyczaj na początku odczuwamy pieczenie w gardle nasilające się przy przełykaniu. Jeśli jednak po pewnym czasie zaczynam czuć się coraz gorzej, ból nasila się , gardło czerwienieje i ulega coraz większemu podrażnieniu to znak, że infekcja nasila się, a liczba zarazków rośnie. W tej sytuacji powinniśmy udać się do lekarza. Jeśli jednak nie czujemy się na siłach, aby stać w długiej kolejce do specjalisty możemy pozostać w domu, za to wspomóc się lekami, które dostępne w aptece bez recepty. Wśród środków na gardło najpopularniejszymi rozwiązaniami są tabletki do ssania oraz płukanki.

Choć tabletki są znacznie łatwiejsze w użyciu niż płukanki, to musimy pamiętać o tym, że uśmierzą one ból naszego gardła na kilkadziesiąt minut. Najzwyczajniej liczba środków przeciwbólowych zawarta w takich tabletkach nie jest na tyle duża, by były one bardzo skuteczne. Jeśli zatem warunki nie pozwalają nam na zastosowanie płukanki do gardła, możemy używać tabletek.

Stosowanie płukanek jest jednak dużo lepszym rozwiązaniem. Zabieg taki można porównać do zażywania prysznica. „Wymywamy” z gardła wszystkie zarazki i drobnoustroje. Do płukania gardła wykorzystać można gotowe preparaty dostępne na rynku, jak również samemu stworzyć płukankę na bazie szałwii, tymianku czy cytryny. Jeśli nie posiadamy w domu ziół to płukankę można przygotować z sody oczyszczonej, który działa łagodząco. Pamiętajmy, by nie płukać gardła ani bardzo zimnymi roztworami ani też takimi, które nie zdążyły jeszcze ostygnąć, gdyż podrażnią one tylko nasze gardło.

Jeśli nie chcemy ssać tabletek, a równocześnie nie posiadamy płukanki możemy użyć miodu. Wystarczy tylko ssać go powoli tak, by rozchodził się on po naszym gardle. Świetnie sprawdzi się miód lipowy, lecz tak naprawdę każdy miód jest dobry. Jako, że posiada on właściwości bakteriobójcze nie tylko zapewni on ulgę naszemu gardłu, lecz także pomoże nam oczyścić je z drobnoustrojów, które wypełniają je podczas choroby. Sposobów na gardło jest naprawdę dużo i odrobina inwencji pozwoli nam złagodzić dolegający nam ból.

Różne sposoby na przeziębienie

na przeziębieniePrzeziębienie jest taką infekcją wirusową, w której leczy się głównie objawy. Nie ma bowiem jednego skutecznego leku na przeziębienie, dlatego chorzy poszukują skutecznych leków i sposobów, aby zwalczyć gorączkę, złagodzić kaszel czy udrożnić nos.

Leczenie przeziębienia bardzo często łączy leki gotowe z domowymi sposobami. Ibuprom, paracetamol czy kwas acetylosalicylowy wskazane mogą być przy podwyższonej temperaturze, pozwalając jednocześnie na złagodzenie dolegliwości związanych z kaszlem. Oczywiście należy pamiętać, żeby w czasie przeziębienia dużo pić. Do picia najlepiej wybierać delikatne w smaku naparu z rumianku, kwiatu lipy czy bzu czarnego, które dodatkowo działają napotnie. Podobną skuteczność można osiągnąć pijąc czarną herbatę z dodatkiem cytryny lub imbiru, do których warto dodać miód, aby zwiększyć działanie składników odżywczych.

Leczenie kataru może również przebiegać dwutorowo. Skuteczne są krople i specjalne tabletki na katar, którymi leczy się niedrożny nos przez kilka dni. Przy mniejszej ilości wydzieliny można stosować sól fizjologiczną lub roztwór soli morskiej, które pomagają w pozbyciu się wirusów z nosa. Pomocny może być również olejek kamforowy, który dzięki bogactwu olejków eterycznych także przyspiesza udrażnianie nosa. Można nim nacierać klatkę piersiową, wdychać ze specjalnych sztyftów do nosa lub samodzielnie nakładać niewielkie ilości olejku na chusteczkę higieniczną i wdychać olejek bezpośrednio z chusteczki.

Na kaszel zawsze działają syropy, przy czym należy dobierać syrop do rodzaju kaszlu. Tutaj warto skorzystać z przepisów medycyny naturalnej i wykonać syrop samodzielnie. Najczęściej wykorzystywany jest syrop z cebuli, skuteczny bywa także syrop z babki lancetowatej, którą można kupić w aptekach i sklepach zielarskich.

W skrajnych przypadkach można sięgnąć po bańki. Należy jednak pamiętać, że po postawieniu baniek warto pozostać w domu jeszcze przez 5-7 dni, aby w ten sposób zwiększyć skuteczność leczenia przeziębienia domowymi sposobami.

Czym jest angina

Angina to infekcja gardła, która jest szczególnie nieprzyjemna. Prawdopodobnie przechodził ją każdy z nas, jednak czy zdajemy sobie sprawę czym tak naprawdę jest angina oraz co ją wywołuje ?

Zauważyć można, że w przeciwieństwie do innych infekcji gardła, na które cierpimy zazwyczaj w okresie jesienno- zimowym, angina zazwyczaj pojawia się latem. Angina to zapalenie migdałków podniebiennych. W naszym organizmie pełnią one funkcję skupiska komórek obronnych. Dzięki nim nasz organizm jest w stanie zneutralizować bakterie oraz wirusy. Jednak, gdy do naszego organizmu dostaje się zbyt duża ilość powyższych, dochodzi do zapalenia migdałków podniebiennych. Choć angina najczęściej kojarzona jest z bakteriami paciorkowca, to może być ona wywoływana również przez wirusy oraz grzyby. Jako, że są one przenoszone drogą kropelkową, to często na anginę chorują dzieci narażone na ten rodzaj zarażenia ze względu na to, że przebywają w szkołach. Do zarażenia może dojść również poprzez używanie tych samych naczyń, sztućców, czy też przez bezpośredni kontakt z osobą chorą (całowanie się).

Warto podkreślić też fakt, że angina to infekcja gardła, która może powracać. Dzieje się tak szczególnie w przypadku przerostu migdałków. Przerost ten może być wywołany anginami przebytymi w przeszłości. W takiej sytuacji migdałki podniebienne przestają już pełnić rolę ochronną w naszym organizmie. Wręcz przeciwnie stają się one siedliskiem niezliczonej ilości bakterii, które namnażają się, a w efekcie wywołują kolejne infekcje. W przypadku, gdy nasze migdałki wydają się być stale powiększone warto udać się do lekarza. Ten wykona odpowiednie bananie. Jeśli po naciśnięciu z naszych migdałków będzie sączyć się ropna wydzielina, to prawdopodobnie konieczne będzie usunięcie ich, gdyż antybiotykoterapia nie będzie w takim przypadku zbyt skuteczna.

Należy zatem pamiętać o tym, że angina to infekcja gardła, której nie powinniśmy lekceważyć, gdyż prowadzi ona do wielu powikłań, szczególnie, jeśli pozostawimy ją bez odpowiedniego leczenia.

Jak rozpoznać grypę?

grypaW okresie jesienno – zimowym zdarza nam się często zapadać na przeróżne infekcje górnego układu oddechowego. Zwykle bagatelizujemy objawy i czekamy aż samo przejdzie. Co jednak jeśli dopadła nas grypa? Jak odróżnić jej objawy od zwykłego przeziębienia? postaramy się odpowiedzieć na te pytania.

Grypa jest wywoływana przez wirus. Jak wiadomo, specyfika zakaźnych zakażeń wirusowych jest podobna. Atakuje podstępnie i szybko rozkłada nas na łopatki. Dręczy pacjenta przez kilka tygodni, po czym udaje, że już sobie poszła. Choroba trwa w organizmie przez kilka tygodni, zwykle jakieś pięć do sześciu.

Przeziębienie jest wywoływane przez bakterie. Silny organizm potrafi zwalczyć je samodzielnie w ciągu tygodnia. Jeżeli trwa dłużej, lub zaczyna się przeradzać w poważną infekcję – lepiej udać się do lekarza po leki. Przewlekła infekcja bakteryjna również może okazać się niekorzystna w skutkach.

Do najważniejszych objawów grypy zaliczamy:
– suchy kaszel,
– katar; zazwyczaj jest rzadki, lejący się,
– naprzemienne uczucie zimna i gorąca,
– bóle mięśni, bóle kości,
– wysoka gorączka,
– ból głowy,
– ogólne rozbicie i osłabienie.

Do objawów wywoływanych przez infekcje bakteryjne należy:
– silny i gęsty katar, często o zabarwieniu żółtym lub zielonym,
– suchy lub mokry kaszel,
– ogólne rozbicie i osłabienie,
– ból głowy związany z silnym katarem.

Lekarze bardzo często podkreślają, że przy wystąpieniu silnej gorączki i bóli mięśni można mówić o grypie. Właściwe rozpoznanie ma kluczowe znaczenie w procesie leczenia. Zakażeń wirusowych nie leczy się antybiotykiem. Jedyny sposobem na wyleczenie jest spędzenie dwóch do trzech tygodni w łózki i co najmniej pięciotygodniowy urlop. Po ustąpieniu najważniejszych objawów chorobowych należy spędzić w cieple jeszcze kilkanaście dni, żeby mieć pewność, że choroba ustąpiła zupełnie.

Podawanie antybiotyków osobie chorej na grypę z pewnością jej nie pomoże, a tylko dodatkowo osłabi organizm. Najważniejsze jest, aby nie przeziębić grypy i uniknąć niebezpiecznych powikłań.